Forum www.blyszczyki.fora.pl Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
www.blyszczyki.fora.pl
Dziewczyny To My!!!
 TO SZAJS.! ;d Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
XxXKaraXxX
Umalowana
Umalowana



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Dupy. xd

PostWysłany: Sob 16:03, 28 Mar 2009 Powrót do góry

Miłość.. NIe istnieje. Wyimaginowane uczucie.
I się PIERDOLCIE. jak ktoś się nie zgadza! nooo
Ja mam ZAWSZE rację ! ^^


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
syricken42
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 02 Lis 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:16, 02 Lis 2015 Powrót do góry

Nie prawda :) pewnie przeżyłaś jakies rozczarowanie miłosne, ale nie przejmuj się :) Będzie lepiej!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Darnok
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 14 Lis 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:10, 14 Lis 2015 Powrót do góry

Najpierw trzeba przezyc tego życia żeby snuć takie wnioski, dziewczyno masz jeszcze całe zycie przed sobą, a miłość istnieje tylko trzeba znależć tą właściwą


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
gandi
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 27 Kwi 2016
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:01, 27 Kwi 2016 Powrót do góry

Miłość może i fajna, ale nawet z najmądrzejszego człowieka potrafi zrobić idiotę:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
KamX0maK
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 01 Sie 2016
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:58, 01 Sie 2016 Powrót do góry

Ja tam kocham swoją madzię :) (samochód) :D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Betinka85
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 06 Wrz 2016
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto 13:02, 06 Wrz 2016 Powrót do góry

a ja kocham moje psy:) są najkochańsze:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
RomAnia
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 07 Lis 2016
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:13, 07 Lis 2016 Powrót do góry

Miłość. Miłośc to nie tylko uczucie mężczyzny do kobiety, ale też matki do dziecka, babci do wnuka itd. Ale własnie można też kochać swoje zwierzaki :D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
lilliadg44
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 21 Lis 2016
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:21, 21 Lis 2016 Powrót do góry

Dokładnie, miłość to szerokie pojęcie przecież.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Medmak 24
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 22 Gru 2016
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:26, 22 Gru 2016 Powrót do góry

miłość raz jest, raz jej nie ma... zależy czy jest kogo kochać;)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Olek61o
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 20 Gru 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:55, 28 Gru 2016 Powrót do góry

istnieje nadejdzie taka chwila niedługo u ciebie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
kourtney
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 20 Mar 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:49, 20 Mar 2017 Powrót do góry

Każdy w swoim życiu tak pewnie myślał chociaż przez 5min, jeszcze zależy jak sobie wyobrażasz miłość, bo jeśli jak tą z filmów to masz racje takiej nie ma:D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
aaa4
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 28 Kwi 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:16, 08 Maj 2017 Powrót do góry

O szostej dwadziescia wyladowalismy na dachu centrum medycznego Uniwersytetu Harvarda, do ktorego przywieziono pana Morrowa po pozarze.Spinelli przez caly czas lotu gadal do mikrofonu, wzywajac bostonska policje, zeby zapewnila eskorte i ustalila miejsce pobytu i obecny stan zdrowia pana Johna Morrowa - ciezkie poparzenie polowy ciala, stan krytyczny, pacjent zostal zawieziony na oddzial intensywnej terapii centrum medycznego Harvardu. Spinelli usilnie tlumaczyl tez pelnym watpliwosci szefom, dlaczego wszystko to jest konieczne.

Wcisnalem sie na siedzenie w tylnej czesci blackhawka i spogladajac przez okno na swiatla w dole, znow probowalem poskladac wszystko w calosc. Co Janet, Anne Carrol i Julia Cuthburt mialy ze soba wspolnego? Myslalem o tym intensywnie i niczego nie wymyslilem.

Znudzony gliniarz z patrolu czekal na nas na ladowisku na dachu, a potem sprowadzil kilka pieter w dol na oddzial intensywnej terapii. Zaprowadzono nas do sali bez okien. W srodku na lozku lezalo ludzkie cialo przykryte przewiewnym przescieradlem, podlaczone do respiratora i z kroplowkami w obu rekach. Dwie pielegniarki i mlody lekarz stali blisko siebie i o czyms dyskutowali.

Lekarz zauwazyl nas i podszedl.





-Moge w czyms pomoc?Przedstawilem nas w krotkich slowach i spytalem:

-Jak pacjent?

-Na dwoje babka wrozyla - odparl lekarz, ogladajac sie przez ramie. - Doznal ciezkich poparzen. Zwlaszcza dolnej czesci tulowia i nog.

-Jakie ma szanse? - zapytal Spinelli.

-Poparzenia sa dosc ciezkie. - Zmarszczyl czolo i wskazal palcem pacjenta. - W tej chwili stan jest stabilny. Ale to stary czlowiek. A jak powiedzialem, poparzenia sa ciezkie.

Innymi slowy, szanse Johna Morrowa byly calkiem spore. Gdybym mial sparafrazowac slowa mlodego lekarza, to powiedzialbym: "Stawki ubezpieczenia od zlamania zasad sztuki lekarskiej daja mi ostro w kosc. Czy ktorys z panow wspomnial, ze jest prawnikiem?".

-Szukamy corki pacjenta, Janet Morrow - wyjasnilem. - Ciemne wlosy, szczupla, bardzo atrakcyjna.

Lekarz skinal glowa.

-Byla tu dzisiaj. Dwie pozostale siostry tez. Spedzily tu cala noc. Wyszly mniej wiecej... - Zerknal na zegarek. - ...godzine temu, kiedy stan pacjenta sie ustabilizowal. - Dla zasady dodal: - Ale z oparzeniami nigdy nie wiadomo. Sa ciezkie.

Podszedlem do stanowiska pielegniarek i zadzwonilem z ich sluzbowego na komorkowa poczte glosowa Janet, zeby powiedziec, ze jestem w Bostonie. Zostawilem jej tez numer komorki Spinellego.

Odwrocilem sie i wpadlem w jego objecia:

-W porzadku, Janet jest w miescie. Ale gdzie?

W odpowiedzi uslyszalem, ze juz zalatwil z bostonska policja, zeby radiowoz podjechal do domu Janet w centrum, a drugi do mieszkania Carol, ktore znajduje sie gdzies w Belmont. Gdyby siostry pojawily sie w ktoryms z tych miejsc, Spinelli mial zostac zawiadomiony telefonicznie.

Wiedzielismy zatem, gdzie ich nie bylo. Gdzie byly, tego nie wiedzielismy. Janet zarabiala na zycie walka z mordercami, wiec moze uslyszawszy, ze cos jest nie tak, nabrala podejrzen. Ale nie wiedziala jeszcze, ze dwie ofiary laczylo cos z jej siostra, wiec moze niczego nie podejrzewala. Moze wlasnie w tej chwili morderca skrecal jej kark.

Od tych wszystkich "moze" rozbolala mnie glowa.

Zasugerowalem Spinellemu, zebysmy poprosili bostonska policje o wszczecie poszukiwan trzech siostr przez wszystkie jednostki. Odparl, ze [link widoczny dla zalogowanych]
jest to glupi i niewykonalny pomysl, ze taki alarm wymaga legalnej autoryzacji, ktorej nie uzyskamy przy tak watlych argumentach, ze siostry byly cala noc na nogach, wiec musialy wrocic do domow, zeby wziac prysznic, przebrac sie, najesc etc. Powiedzialem, ze ma racje, ale jesli Janet rzeczywiscie cos podejrzewala, to prawdopodobnie okaze dosc przytomnosci umyslu, by unikac domu, gdyz zabojca przypuszczalnie wlasnie tam sie na nia zaczai. Teraz z kolei Spinelli przyznal mi racje, ale zauwazyl, ze bostonska policja podstawila radiowoz pod jej dom. A ja na to: Tak, ale moze Janet i jej siostry o tym nie wiedza.

Pat. Obaj bylismy zmeczeni i nasze nerwy zaczynaly wysiadac. Bylismy tez glodni i spragnieni, wiec zeszlismy kilka pieter w dol i znalezlismy bar. Wzielismy kilka razowych bulek, po kubku kawy i usiedlismy przy stoliku.

W zwiazku z tym, ze zostalismy czyms w rodzaju partnerow, uznalem, iz powinienem lepiej poznac Spinellego.

-Co sciagnelo cie do armii, Danny?

-Bieda. A ciebie?

-Nie mialem nic lepszego do roboty.

Zachichotal. Chyba zaczynal mnie lubic. Nie bylem pewien, czy ja zaczynam lubic jego.

-Zaczynales w zandarmerii wojskowej?

Spinelli skinal glowa.

-Dochrapalem sie sierzanta, a potem [link widoczny dla zalogowanych]
oczywiscie przeszedlem do CID.

-Podoba ci sie?

-Bywaja takie dni.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
hasiokzzabrza
Nieumalowana
Nieumalowana



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:40, 02 Paź 2017 Powrót do góry

istnieje ale według naukowców tra najwyżej 3-4 lata, potem to brzyzwyczajene, uczycie bezpieczeństwa, przyjaźń


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Regulamin